Stryszów dzisiaj

[Nowy tekst sir Juliana Rose, zamieszczony w lokalnym biuletynie "Stryszów dzisiaj"]

Z ulgą przywitaliśmy wreszcie w czerwcu cały dzień ciepła i słońca. Chociaż, na ogół chłodny kwiecień oznaczał dłuższy wiosenny pokaz wspaniałego kwiecia i soczystej zieleni świeżo rozwiniętych liści. Ten cudowny widok wciąż jeszcze cieszy nasze oczy!

Inny miły widok to istoty ludzkie krzątające się już bez masek wokół swych codziennych obowiązków, jadące rowerami i zwyczajnie korzystające z danej im przez Boga wolności wyboru, by znów oddychać naturalnie. Jak to dobrze znów widzieć ludzkie uśmiechy! Podzielić z kimś ten najprostszy wyraz zadowolenia więcej znaczy dla podniesienie ducha i zdrowia umysłu niż jakikolwiek środek farmaceutyczny.

Jednakże choroba zwana kowidem nadal zajmuje poczesne miejsce w umysłach wielu ludzi. Choćby dlatego, że tysiące biznesów pozostawało zamkniętych z powodu narzuconych pod pretekstem opanowania tej grypy restrykcji. Może i państwo dotowało tych, którzy zwrócili się o pomoc finansową, lecz nic nie zrekompensuje utraty środków do życia na dłuższą metę.

Z wiadomości krajowych czasopisma ''Warsaw Voice" wynika, że „36% Polaków uważa, iż szczepienia na Covid-19 powinny być obowiązkowe, ale aż 62% jest przeciwnego zdania." Jest to budująca informacja dla takich jak ja sam, którzy wierzą, że nasze prawo do wyboru stanowi niezwykle ważną swobodę obywatelską. Jeśli je stracimy, chyba wszyscy się zgodzą - jesteśmy w matni.

Najwyraźniej powyższe statystyki przekonały premiera Morawieckiego do "zaproponowania” nagród pieniężnych dla pierwszych pięciuset gmin, które wyszczepią ponad 75% dorosłych"(Warsaw Voice).

Zaraz, zaraz... jeśli państwo oferuje pieniądze, by przekonać ludzi do zmiany zdania, czy nie nazywa się to łapownictwem? Oczywiste, że u każdego, kto spotka się z taką propozycją, powinno się zapalić światełko alarmowe i pytanie: dlaczego?. W końcu Covid-19 nie jest już uważany za pandemię nawet przez samą Światową Organizację Zdrowia (WHO). Statystycznie ilość zgonów na tę chorobę jest minimalna(*). Większość zdrowieje bez potrzeby poważnego leczenia. Dlaczego zatem przywiązuje się tak wielką wagę do konieczności "wyszczepienia"? Czy ktoś się na tym bogaci?

W Wielkiej Brytanii funkcjonuje program rządowy "żółta karta", który rejestruje statystyki niepożądanych odczynów poszczepiennych. Wielu lekarzy jest zdania, że są one w dużym stopniu zaniżone. Dla okresu od 9 grudnia 2020 do 5 kwietnia 2021 podają one następujące dane: Pfizer 132528 poważnych niepożądanych odczynów i 314 zgonów; Astra Zeneca 492105 poważnych niepożądanych odczynów i 521 zgonów. Znacząca jest liczba poszczepiennych chorób oczu: Pfizer 35 przypadków utraty wzroku, Astra Zeneca 124. Pozostałe schorzenia oczu w wyniku szczepienia preparatami obu firm sięgają 7814 przypadków. Zanotowano również setki innych niepożądanych reakcji.

Do czasu kowida standardy bezpieczeństwa szczepień cieszyły się dobrą opinią. Jeśli z powodu przypisywanego szczepieniu zmarło więcej niż 20 osób, szczepionkę natychmiast wycofywano. Jednak w przypadku szczepienia na Covid-19, z jakiegoś powodu wszelkie procedury bezpieczeństwa zostały poniechane. Dlaczego?

Przecież Premier Morawiecki ma dostęp do powyższych informacji. Dlaczego nie wycofał swojej specjalnej nagrody za masowe "wyszczepianie się"? W rzeczywistości wszyscy premierzy państw otrzymują raporty na ten temat regularnie, prawdopodobnie codziennie.

Premier Wielkiej Brytanii z pewnością posiada te informacje, jednak też nie zmniejsza nacisku na kontynuowanie szczepień. Czy politycy wykonują jakieś „zadanie”? To samo odnosi się do innych przywódców w Europie i poza nią.

Jeśli ktoś nie jest pewien, co robić, niech się dobrze zastanowi, zanim podejmie jakiekolwiek działanie. Moje osobiste spostrzeżenie: społeczności ludzkie nie powinny być w ten sposób kupowane i sprzedawane.

Kowidowe zamknięcie wykorzystano również do forsowania tak zwanej e-edukacji dzieci ... oraz rodziców. Czy konsultowano to z kimkolwiek? Czy rodzicom zaproponowano jakiś wybór? Nie trzeba być emerytowanym profesorem psychologii, by wiedzieć, że posadzenie dziecka przed ekranem komputera, bez innych dzieci obok, na wiele godzin, musi się odbić negatywnie na jego zdrowiu psychicznym i fizycznym. To jest forma tortury!

Jedną z głównych zalet szkół z klasami i boiskami szkolnymi jest wzajemny kontakt pomiędzy uczniami. Spotykanie się, wspólne zabawy i rozmowy są co najmniej tak samo ważne jak formalny proces nauki.

E-edukacja pozbywa się tego wszystkiego, jakby było nieistotne. I tutaj kowid został wykorzystany jako pretekst do gwałtownej zmiany programu. Nauczycielom narzuca się wygórowane wymagania co do ich umiejętności oraz nadmierną ilość czasu spędzonego przed monitorem.

Rodzice, dzieci i nauczyciele powinni się zjednoczyć w żądaniu zakończenia tej odczłowieczonej i bardzo niezdrowej formy wirtualnego nauczania.

Skoro jesteśmy przy temacie dzieci, ciekaw jestem, ile matek i ojców ma świadomość, jak rząd naciska, aby "wyszczepić" dzieci na Covid? Mówi się już o tym, żeby „wyszczepić” nawet dzieci w wieku od 12. Jak to możliwe?

Dzieci nie mają żadnego pojęcia, jakie ryzyko związane jest z tym szczepieniem. Niestety, co ważniejsze, większość rodziców nie ma go również!

A teraz, by całkiem sprawy dobić, sugeruje się obniżenie tego wieku do lat 7. Takie działanie jest pod każdym względem skrajnie nieodpowiedzialne. Cała nadzieja w tym, że rodzice podejmą interwencję i zapobiegną przeforsowaniu takiej decyzji. Statystycznie dzieci mają 0.01% szansy zarażenia się kiedykolwiek kowidem i w związku z tym nie ma absolutnie żadnych podstaw, aby rozpętać taką kampanię na rzecz ich "wyszczepienia". Żyjemy w czasach wielkiego oszustwa. Dlatego każdy powinien włączyć samodzielne myślenie i szukać alternatywnych informacji.

Uwaga! Zdecydowanie powinniśmy uczyć nasze dzieci praktycznych umiejętności np. jak ugotować jajko, zasadzić ziemniaki, rozpoznać zioła i zacerować skarpety. Harcerze mówią - "przezorny zawsze ubezpieczony", prawda?

Premier Morawiecki objeżdża kraj promując "Zielony Ład dla Polski". Jest to "rozwiązanie" Światowego Forum Ekonomicznego dla naszej planety, która jak uparcie twierdzą - ociepla się, pomimo wielu naukowych dowodów mówiących, że jest dokładnie odwrotnie. Mogę tylko powiedzieć, że czymkolwiek ma być Zielony Ład dla Polski, nie jest on ani zielony, ani nie jest dobrym rozwiązaniem. Tak naprawdę jest to przepis na przejęcie świata przez roboty, syntetyczną żywność i ... jeszcze więcej szaleńców próbujących układać nam życie.

(*) Tylko w I półroczu 2020 r. w Polsce zmarło 208 598 osób. Najczęstszą przyczyną zgonów w tym okresie były choroby układu krążenia i nowotwory - wynika ze wstępnych danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny.

Julian Rose

działacz społeczny, rolnik i pisarz

Serdecznie zachęcam do przesyłania komentarzy dotyczących treści, jakie poruszam w niniejszym biuletynie. Mój adres mejlowy: julian@icppc.pl

Można również skorzystać z poczty tradycyjnej: Julian Rose, 34-146 Stryszów 156.

Lip 5, 2021 by