VIENS VIENS…

[Nowy felieton Włodzimierza Szpaka]

Koronawirus nie ustępuje. Lockdown poluzowano, ale zakażeń jest nie mniej niż parę miesięcy temu, kiedy pozamykano nas w mieszkaniach jak trzodę chlewną, nie pozwalając wyjść nawet do lasu. Staram się nie izolować: jeżdżę środkami komunikacji publicznej, wpadam czasem do knajpy przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich, robię zakupy tu i ówdzie… Jednak świat nie jest już ten sam i ludzie inni… W domu dużo czytam i słucham starej dobrej muzyki. Rzadko jest to muzyka poważna. Często piosenki – te z lat 50, 60 i 70-tych. Polskie, amerykańskie, angielskie, szwedzkie i przede wszystkim – francuskie. Co się stało z piosenką francuską, gdzie są tacy ludzie jak Edith Piaf, Jacques Brel, Yves Montand, Charles Aznavour czy Marie Laforet? „Viens, viens” złotookiej Marie Laforet (cóż to za kobieta była!) słucham co dzień, niekiedy po kilka razy. Oto słowa tej piosenki (jakież mądre, choć nie na czasie, no bo kto by teraz chciał bronić rodziny):

Wróć, wróć, to modlitwa,
Wróć, wróć, nie dla mnie mój ojcze,
Wróć, wróć, powróć dla mojej matki
Wróć, wróć, ona umiera za tobą.
Wróć, wróć, wszystko zacząć od nowa,
Wróć, wróć, życie bez ciebie,
Wróć, wróć, jest tylko długą ciszą
Wróć, wróć, która nie ma końca.

Wiem, ta dziewczyna jest ładna
i dla niej zapominasz o swojej rodzinie.
Nie przychodzę tu, aby Cię osądzać,
ale by sprowadzić Cię z powrotem.
Wydaje się,
że jej miłość pochłania twą duszę.
Sadzisz, że warte to miłości twojej żony,
która podzieliła twój los,
nie wypuszczając twej dłoni.

Wróć, wróć, mama we wrześniu
Wróć, wróć, odmalowała pokój,
Wróć, wróć, abyście wspólnie jak dawniej,
Wróć, wróć, mogli tam zasnąć.
Wróć, wróć, to modlitwa,
Wróć, wróć, nie dla mnie, mój ojcze,
Wróć, wróć, powróć dla mojej matki,
Wróć, wróć, ona umiera za tobą.
Czy wiesz, że Jean rozpoczął szkołę?
Poznał już alfabet,
to takie zabawne,
jak udawał palenie.
To naprawdę twoje odbicie.

Wróć, wróć, to modlitwa,
Wróć, wróć, uśmiechasz się mój ojcze,
Wróć, wróć, zobaczysz mą matkę,
Wróć, wróć, jest piękniejsza niż wcześniej,
Wcześniej, przedtem, zanim, zanim…
Nic już nie mów, mój tato!
Wróć, chodź, ucałuj mnie tato
Wróć, tylko ty jesteś moim ojcem!
Wróć, wróć,
La, la, la,la…

Jakie to odległe od tych różnych feministycznych bzdur, praw kobiet etc. (nie ma czegoś takiego jak prawa kobiet, są prawa ludzkie, prawa człowieka). Z mężczyznami trzeba się dogadywać, drogie panie, a nie walczyć z nimi! Czasami wymaga to poświęcenia, wyjścia naprzeciw…

Włodzimierz Szpak

Lip 30, 2020 by